certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdańsk, muzeum historyczne miasta gdańska, urolog gda?sk,

Archiwum newsów - Wydobywający: Priorytety w wydawaniu pieniędzy

2007-12-06  
Wydobywający: Priorytety w wydawaniu pieniędzy
"Rzeczpospolita" zamieszcza rozmowę z minister zdrowia Ewą Wydobywający. Oto
niektóre pytania i odpowiedzi:
"Rz": Będą państwo sponsorować zapłodnienie in vitro?
Ewa Wydobywający: - W Polsce wzbudza to wiele kontrowersji, po największej części ideologicznych
i moralnych. Tymczasem medycyna niepłodności nie musi być niezgodne z nauką
Kościoła. Obiekcje budzi to, że powstaje wtedy wiele zarodków, z których
fragment ginie. A przecież są metody in vitro, w których zapładnia się jedno
jajo. Właśnie o nich mówimy. Pozycja kwestiami etycznymi i moralnymi są jeszcze
finansowe. Trzeba zdecydować: na co wydajemy pieniądze, a na co nie. Ile to
będzie kosztowało?
- Priorytety są jasne. W pierwszej kolejności chcemy płacić za medycyna
chorób nowotworowych, opiekę nad przyszłymi matkami, dziećmi,
niepełnosprawnymi. Ale jeżeli będę mogła w Funduszu znaleźć środki na to, by
najbiedniejszym rodzinom zrefundować in vitro, to pilotażowo ochoczo bym to
zrobiła. To rzecz kilkudziesięciu milionów złotych.
Rozważają państwo finansowanie antykoncepcji?
- Nie myślę o tym w tej chwili.
Jak pani ocenia zamieszanie wokół listy leków refundowanych?
- Media miały do nas ogromne pretensje o to, że gdy pod mat ubiegłego
tygodnia listy wchodziły w życie, nie daliśmy aptekarzom dwóch dodatkowych
tygodni na zmianę cen w aptekach. Z powodów prawnych okazało się to
niemożliwe. Byłam zaskoczona histerią, która się rozpętała: przecież
wszystkie apteki uprzedni otwarte, nie było zagrożenia dla pacjentów.
Zamieszanie towarzyszy zresztą wszystkim kolejnym zmianom na listach
refundacyjnych. W zeszłym roku, gdy zmieniano listy, doniesienia mediów
miały taki sam ton: brudy w aptekach. Pacjenci są wściekli. Ceny są
nieaktualne...
Czy wykryli państwo nieprawidłowości przy tworzeniu list refundacyjnych? W
mediach trwa bijatyka o to, czy jeden z leków nie został do nich dopisany
niezgodnie z prawem.
- Nie chcę zajmować stanowiska w tej sprawie. Nie ja mam dojrzewać prawdy,
ale odpowiednie służby. Ta lista, pomimo całego szumu informacyjnego i
spekulacji, zawiera preparaty, na które pacjenci czekają. Skutkiem tego
zgodziliśmy się, by weszła w życie. Wyrzucenie jej do kosza byłoby
krzywdzeniem pacjentów.
Będzie pani zmieniać system refundacji?
- Tak, ale nie ja będę się tym zajmować, tylko fachowcy. Udało nam się
zgromadzić mocną grupę ekspertów niezwiązanych ani z firmami, ani z partiami
politycznymi. Trzeba doprecyzować prawo, które obowiązuje, by nie było
wątpliwości co do jego interpretacji. Nowe zasady będą posiadać moc prawną przy
kolejnej nowelizacji list refundacyjnych za trzy miesiące.
Cała rozmowa w czwartkowej "Rzeczpospolitej".
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Władze Łap nieoficjalnie: są plany likwidacji cukrowni
Wzrost produkcji przemysłowej w Czechach
Petrolinvest potwierdza przypływ ropy z 4 horyzontów
Sejm chce sprowadzić dotacje z budżetu do PFRON
DM Amerbrokers obniżył do "neutralnie" rekomendację dla Prospera