certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne miasta gdańska,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - Sawicki: rolnicy nie mają się czego obawiać
2007-12-10
Sawicki: rolnicy nie mają się czego obawiać
Rekompensaty dla rolników, których ptactwo domowe dotknęła ptasia grypa mogą zaczerpnąć
ogółem 10 mln zł - powiedział w poniedziałek minister rolnictwa i rozwoju
wsi Marek Sawicki.
W telewizji TVN 24 Sawicki powiedział, że na obszarze siedmiu powiatów,
gdzie znajdują się strefy zapowietrzone lub zagrożone ptasią grypą,
wysokość rekompensat dla rolników - według szacunków ministerstwa - "może
sięgać 10 mln zł".
Urzędowy Instytut Weterynarii potwierdził w sobotę wystąpienie na Mazowszu
w gminie Bieżuń (na fermie kur niosek w Karniszynie) trzeciego ogniska
ptasiej grypy w Polsce. Tydzień wcześniej dwa ogniska choroby stwierdzono na
fermach indyczych w Uniejewie i Myśliborzycach kołowrót Płocka. Wojewoda
mazowiecki wyznaczył wokół ognisk choroby 3-km strefy zapowietrzone oraz
10-km strefy zagrożone. Ptactwo domowe z ferm dotkniętych zarazą został uśpiony i
wystawiony na działanie utylizacji - w sumie ok. 120 tys. ptaków. "Pieniądze dla rolników
już są i są one wypłacane bezpośrednio po orzeczeniu przez społeczne komisje
działające na miejscu" - mówił minister. "Nie ma żadnej zwłoki" - dodał.
Sawicki zaapelował do rolników o zgłaszanie weterynarzom każdego przypadku
choroby, "żeby nie było sytuacji opóźnienia informacji i opóźnienia
działania służb weterynaryjnych".
"Rolnicy nie mają się czego obawiać. W każdej fermie, w każdym miejscu,
gdzie stwierdzono wirusa ptasiej grypy i gdzie ptactwo domowe będzie wystawiony na działanie
utylizacji rolnicy otrzymają pełny, stuprocentowy zwrot wartości tego
drobiu" - zapewnił Sawicki.
Minister rolnictwa zapowiedział, że we wtorek na posiedzeniu rządu
przedstawi pełny raport odnośnie do skutków ekonomicznych ptasiej grypy w
Polsce, zawierający nie tylko odszkodowania dla rolników, ale także
informacje o zaburzeniach na rynku oraz eksporcie drobiu.
Sawicki, który był również pytany o polsko-rosyjskie rokowania dotyczące
zniesienia embarga na niektóre polskie towary powiedział, że "prawdopodobnie
jeszcze w tym tygodniu" pojedzie do Moskwy. Jak poinformował, uda się tam
"dla wyjaśnienia różnych spraw technicznych związanych z bezpieczeństwem
naszej żywności".
Rosja wprowadziła w listopadzie 2005 r. embargo na polskie mięso i niektóre
produkty pochodzenia roślinnego, zarzucając stronie polskiej podrabianie
certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Warszawa usunęła uchybienia
w tej dziedzinie, jednak Moskwa nie zniosła embarga.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA