certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne miasta gdańska,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - BGK: maleje numer kredytów studenckich
2007-12-10
BGK: maleje numer kredytów studenckich
Maleje numer chętnych na kredyty studenckie. Na rok naukowy 2007/2008
studenci złożyli 21 tys. 637 wniosków o przyznanie kredytu, a rok wcześniej
więcej niż 26 tys. - wynika z danych Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).
Pula przedstawił swoje wyliczenia w poniedziałek podczas III Forum
Akademickiego "Pula dla Młodych". Wynika z nich, iż w roku akademickim
1998/1999 - pierwszym roku przydzielania kredytów studenckich - chętnych na
kredyty było więcej niż 130 tys., a rok później więcej niż 60 tys.
Przedstawiciele środowiska studenckiego podczas Forum zwracali uwagę na
małą dostępność informacji o kredytach studenckich. Zdaniem przewodniczącej
Komisji Socjalno-Ekonomicznej Parlamentu Studentów RP Aleksandry Bosy,
informacja o takich kredytach powinna trafiać już do licealistów. Według
niej, wówczas podejmowanie decyzji o rozpoczęciu studiów przez licealistów z
małych miasteczek w większym mieście byłoby łatwiejsze.
Kredyty studenckie wprowadzone w 1998 roku mają na celu ułatwienie dostępu
do szkolnictwa wyższego. Udzielają ich banki komercyjne, które podpisały
umowę z BGK.
Zdaniem bankowców, kredyty studenckie są trochę zyskowne dla banków
komercyjnych w porównaniu z innymi produktami. Oprocentowanie kredytów dla
studentów jest obliczone na podstawie stopy referencyjnej, ustalanej przez
Radę Polityki Pieniężnej, pomnożonej przez szczegółowy ustawowo współczynnik
1,2.
Eksperci szacują, że współczynnik ten powinien wynosić co najmniej 2, aby
bankom komercyjnym opłacało się udzielać kredytów studenckich.
W opinii specjalistów, wprowadzenie płatnych studiów mogłoby sprawić
zwiększenie wartości udzielanych kredytów. Jednak byłoby to dodatkowe
obciążenie dla studentów i ich rodzin.
"Gdybyśmy współcześnie przerzucili wszystkie wydatki na edukację na studenta i
jego rodzinę, byłoby to złe rozwiązanie" - powiedział prezes Związku Banków
Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz.
Według niego, środki utrzymania młodych ludzi są jeszcze za niskie, aby wprowadzać
odpłatną naukę w szkołach wyższych. Podkreślił, że możliwe są pewne
rozwiązania, w których państwo i banki wzięłyby na siebie ratunek w
finansowaniu nauki, ale trzeba nad nimi "popracować".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA