certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdańsk, muzeum historyczne miasta gdańska, urolog gda?sk,

Archiwum newsów - Bruksela: za dużo reklam w tv

2007-12-11  
Bruksela: za dużo reklam w tv
W polskich telewizjach jest zbyt dużo reklam - uznała Komitet Europejska.
Dla widza to doskonała wiadomość. Dla nadawców to najgorszy prezent pod
choinkę - ocenia "Gazeta Wyborcza".
"Sponsorem prognozy pogody jest producent leku na przeziębienia" - do takich
komunikatów stacje telewizyjne już zdążyły nas przyzwyczaić. To, że każdy z osobna
program - nawet prognoza pogody - ma swego sponsora, a nawet kilku, wynika z
olbrzymiego popytu na reklamę. Epoka reklamowy w telewizjach jest ustawowo
z ograniczoną odpowiedzialnością do 12 minut na godzinę, a chętnych na reklamowe minuty -
znacznie więcej. Nadawcy proponują więc niektórym sponsoring: maksymalnie
ośmiosekundowe zapowiedzi niewliczane do czasu reklamowego. Przynajmniej do
tej pory.
Z najnowszych badań Komisji Europejskiej wynika, że w niektórych krajach
stacje nieraz ten ograniczenie reklamowy przekraczają. Unijni urzędnicy wszczęli
już proces dyscyplinujące wobec Hiszpanii. Następne w kolejce są
Włochy i - jak dowiedziała się "Gazeta" - Polska. Polskie telewizje nie
wydłużyły niespodziewanie bloków reklamowych z okładem dozwolony ograniczenie. Po prostu
Bruksela zaczęła wliczać do czasu reklamowego także sponsoring. Unijna
polecenie o telewizji bez granic zawiera jego definicję, ale nic nie mówi o
tym, jak trzeba rachować jego obecność na antenie. Europejscy urzędnicy
potraktowali więc plansze sponsorskie jak normalną reklamówkę, tyle że
krótszą. Jeżeli jeden program ma jednego sponsora, emitowane są dwie
ośmiosekundowe plansze - przed programem i po. Zgodnie z rozporządzeniem
KRRiT jeżeli sponsorów jest trzech bądź więcej, plansz może być nie więcej
niż 25.
"Sprawa jest poważna, prawdopodobnie będziemy musieli zmienić ustawę, co
pociągnie za sobą duże zmiany na rynku reklamowym" - mówi Witold
Kołodziejski, przewodniczący KRRiT.
Raport Komisji Europejskiej ma rzędu 900 stron. Wczoraj szef KRRiT spotkał
się w tej sprawie z szefami biur reklamy oraz prawnikami TVP 1, Polsatu, TVN
oraz TV 4. Te stacje zostały objęte badaniem i zdaniem Komisji przekraczają
limity. "Ustaliliśmy, że każda przedsiębiorstwo przygotuje własną odpowiedź, a potem
Rada wypracuje urząd dla ministra kultury, który odpowie Brukseli" -
mówi anonimowo szef biura reklamy jednej ze stacji.
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", rząd ma epoka na odpowiedź do połowy stycznia.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

RN PGNiG zakwalifikowała 29 ofert do dalszego etapu konkursu na prezesa i wiceprezesów
Okazywanie w Turynie przeciwko fali wypadków w pracy
Prezydent: ropa z Brodów do Polski już w maju
Moody's obniżył rating Złomreksowi do B3
Nie ma co numerować na redukcja złotego