certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne miasta gdańska,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - Literalny spadek aktywów funduszy
2007-12-11
Restrykcyjny spadek aktywów funduszy
Spadek niesłychanie drastyczny, a jego przyczyną - zdaniem analityków "Analiz"
była przecena na giełdzie i największy od sześciu lat miesięczny spadek
indeksu WIG.
Nic zatem dziwnego, że największy spadek aktywów zanotowały fundusze
inwestujące w akcje na GPW - 14,9 proc., przy czym fundusze nakierowane na
akcje małych i średnich spółek straciły aż co czwartą zarządzaną złotówkę.
Autorzy raportu podkreślają, że największy dotychczas odpływ aktywów (saldo wpłat
i umorzeń) proch miejscowość w styczniu 2007 roku i zabrał wówczas jedną czwartą
zarządzanych aktywów. Tymczasem umorzenia w listopadzie zabrały tylko 1
proc. aktywów w TFI. Symultanicznie o prawie 13 proc. wzrosły aktywa funduszy
akcji rynków wschodzących, a aktywa funduszy bezpiecznych wzrosły o 12 proc.
SYTUACJA NA GPW Tylko przez półtorej godziny WIG20 utrzymał się powyżej 3700
pkt. Równy techniczny ważny nieco dni temu, w dzisiejszych czasach pył już tylko symboliczne
znaczenie. Przez resztę dnia zestawienie najprzód osunął się niżej, później
ustabilizował. Można opowiadać o pewnego rodzaju zapobiegawszych spadkach, o
sprzedaży akcji z wyprzedzeniem faktów. Te fakty to oczywiście dzisiejsza
orzeczenie Fed o stopach procentowych i przymiarka zdyskontowania reakcji rynków
amerykańskich na tę decyzję. Spadek jednak nie był u nas głęboki, a co
ważniejsze proch miejscowość przy zmniejszonych poniekąd obrotach, które podliczono
na 1,65 mld PLN. Podrożały akcje 97., spółek, potaniały równo o 100 więcej.
Wyższość obrotów przy taniejących.
W oczach wielu inwestorów, jutrzejsza sesja może mieć kluczowe znaczenie.
Lecz będzie to tylko reakcja na reakcję, a nie zmiany o charakterze
fundamentalnym - warto o tym pomnieć.
GIEŁDY W EUROPIE
Giełdy w Europie spadły pierwszy raz od pięciu sesji w wyniku słabych danych
makro z Niemiec oraz spadków cen miedzi, które przeceniły spółki wydobywcze.
Pogorszenie nastrojów było w dużym udziale wynikiem niskiego wskazania
niemieckiego indeksu koniunktury ZEW, który spadł do poziomu najniższego od
15 lat. Spadki nie dawny jednak głębokie, co sugeruje dużą wiarę w pula
Rezerwy Federalnej, który zadecyduje obecnie wieczorem o wysokości stóp
procentowych za oceanem. Upadek o 25 pkt. bazowych jest już zdyskontowana i
nie powinna być impulsem do silnych wzrostów, co innego, o ile stopy
zmaleją o 50 pkt. bazowych. Wtedy rajd świętego Mikołaja miałby realną
szansę na wywindowanie indeksów w Europie i Stanach Zjednoczonych w okolice
październikowych rekordów. Odpad chęci do realizacji zysków widać również na
Wall Street, gdzie główne indeksy otworzyły się współcześnie w okolicach
wczorajszego zamknięcia.
WALUTY
Sektor walutowy zdaje się już potrącać tyle możliwych scenariuszy, że
inwestorzy trochę się pogubili w tym wszystkim. Dolar drożał przez
wcześniejsze dni, wbrew zakładanej obniżki stóp. W tym tygodniu spadał, ale
czego było to wyrazem? W każdym razie na nieco godzin przed decyzją FED warsztaty
euro spadł poniżej 1,47 USD, a więc o pół centa w porównaniu od porannych
poziomów.
Wobec jena dolar nie zmienił wartości, za to euro spadło o 0,2 proc. Zbyt
niewiele by doszukać się w tym uzasadnienia.
U nas dolar odbił do 2,43 PLN, euro do 3,571 PLN, frank spadł za to do
2,145 PLN pogłębiając trend spadkowy.
SUROWCE
Również na rynku surowców inwestorzy oczekują na dzisiejszą decyzję FED w
sprawie stóp procentowych. Koszt ropy obroniła się wczoraj na poziomie 88 USD
za londyńską baryłkę brent i po wzroście współcześnie rano o 1 proc. waha się
nieznacznie. Wydaje się, że tylko schyłek stóp o 50 pkt. bazowych mogłaby
sprawić wzrosty o okolice rekordów z końca listopada, bowiem rosnące
zapasy (następny raport na drugi dzień) oraz zatrzymanie się spadków dolara wywierają
presję na dalsze spadki. Są one tym z większym natężeniem prawdopodobne, że większość
analityków widzi ropę na krańcowość roku na poziomie 70-80 USD.
Miedź zaczęła dzień niżej w wyniku wzrostów jej zapasów do poziomu
najwyższego od marca. Podczas dnia detal strat została jednak odrobiona w
wyniku oczekiwań na decyzję FED i późnym popołudniem tysiąc kilogramów miedzi na
londyńskiej giełdzie kosztowała 6.760 USD.
Przy niewielkich zmianach eurodolara złoto pozostaje na poziomie 808 USD za
uncję.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Łukasz Mickiewicz - Giełdy w Europie, Surowce
Emil Szweda - Wypadek Dnia, Sytuacja na GPW, Waluty
Financial Times: Raport o Polsce
12 grudnia gazeta Financial Times opublikuje wyjątkowy raport święty
Polsce. Zobacz na żywo umówiony termin przedsiębiorców z wicepremierem i ministrem
gospodarki Waldemarem Pawlakiem oraz ministrem Skarbu Państwa Aleksandrem
Gradem.
Środa, 12 grudnia godzina 10:00, włości magnackie Onet.pl. Transmisja w Onet.tv.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA