certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, muzeum historyczne miasta gdańska, pręty żebrowane,

Archiwum newsów - Szejnfeld: chcemy sytuacji "zero okienka"

2007-12-11  
Szejnfeld: chcemy sytuacji "zero okienka"
Dwadzieścia nieco projektów ustaw, które mają ułożyć na nowo w Polsce klimat dla
przedsiębiorczości, zapowiedział we wtorek wiceminister gospodarki Adam
Szejnfeld.
Dotychczas w Polsce był deficyt dobrego klimatu dla przedsiębiorczości, ale
będziemy to zmieniać - powiedział Szejnfeld na spotkaniu z biznesmenami w
siedzibie Krajowej Izby Gospodarczej.
Jeszcze w tym roku powinien być skończony szkic ustawy o swobodzie
działalności gospodarczej wprowadzającej instytucję tzw. jednego okienka
(miejsca, w którym podmiot podejmująca inicjatywa gospodarczą załatwi
wszystkie formalności - PAP). Zarys ma także przewidywać opcja
zawieszania działalności gospodarczej i fundamentalną zasadę domniemania
działania zgodnego z prawem.
Szejnfeld zaznaczył jednak, że o ile nie udałoby się zawrzeć w projekcie
przepisów dotyczących jednego okienka, to ustawa i tak powstanie, a samo
"jedno okienko" powstanie trochę później. Ale - jak zapewnił wiceminister -
zafunkcjonuje ono w 2008 r.
"W przyszłości chcemy przyczynić się do sytuacji "zero okienka" - dodał
Szejnfeld. Wyjaśnił, że chodzi o taką sytuację, w której założenie firmy
będzie możliwe bez wychodzenia z domu, przez net.
W kolejnym etapie rząd Donalda Tuska chce upichcić pęk ustaw
derogacyjnych i deregulacyjnych. "Wzdłuż i wszerz tam, gdzie pozwalają wymogi
bezpieczeństwa bądź przepisy międzynarodowe, nie powinno być żadnych
reglamentacji i zezwoleń na prowadzenie działalności" - powiedział.
Wiceminister ujawnił, że zespół pracujący nad nowymi rozwiązaniami zbadał 55
obowiązujących ustaw, w których jest 108 regulacji. "23 z nich można znieść
od razu" - powiedział.
Wiceminister zapowiedział w kolejnym etapie uregulowania dotyczące samego
tworzenia prawa. Systemy będą takie same dla parlamentu, rządu i prezydenta.
Znacznie większą niż obecnie wagę będzie przykładało się do tzw. oceny
skutków regulacji, która wymagana jest przy każdym nowym projekcie.
Obecnie, zdaniem wiceministra, owa ocena to jeno czysta formalność, a
poza tym dotyczy tylko skutków dla państwa. Tymczasem ocena ta powinna być
przeprowadzana przede wszystkim ze względu na adresatów nowego prawa -
obywateli i przedsiębiorców. "To będzie bezpiecznik topikowy przed wprowadzaniem
reguł, które są zbyt kosztowne" - powiedział.
Znacznie większe niż dotychczas znaczenie rząd zamierza przykładać do konsultacji
społecznych i to nie tylko na końcowym etapie pisania nowych regulacji, ale
przy tworzeniu ich założeń. Szejnfeld zapowiedział, że powstanie osobna
ustawa o konsultacjach społecznych, bo obowiązujące przepisy są rozproszone
w różnych aktach, co daje możliwości manipulowania konsultacjami.
Wiceminister zapowiedział m.in. zmiany w Kodeksie pracy, idące w stronę
zmniejszania szarej strefy (jak powiedział, w strefie tej pracuje w Polsce
ok 1,2 mln ludzi), w ustawie o partnerstwie publiczno - prywatnym, prawie
dewizowym, a także działania mające na celu ujednolicenie prac nad
budowaniem marki "Polska" za granicą.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Prezes Ruchu liczy na uregulowanie na NWZA problemu nieruchomości
Produkcja przemysłowa we Francji
OPEC rozważy w środę propozycja podwyższenia produkcji ropy
GPW zawiesiła piruet akcjami Lenteksu do 15.45
Złoty po środowym rajdzie ustabilizował się